Dlaczego odważne stanowisko

Dlaczego odważne stanowisko

Dlaczego odważne stanowisko

Godzinę później zadzwonił telefon. Lubka.

– Marinko — głos siostry Andrzeja trząsł się. — Przepraszam, nie wiedziałam… Mama powiedziała, że się zgadzasz.

– Nie zgadzam się — odpowiedziała Marina. — I nigdy nie będę.

– Rozumiem — westchnęła Lubka. — Znajdę inne wyjście. Przepraszam.

Marina odłożyła słuchawkę. W jej głowie pojawiła się jedna myśl: wszystko się skończyło. Przy założeniu, że z bólem pojawiało się dziwne, nieznane uczucie — znowu jest władcą swojego życia.

To było tego warte.

Post navigation

Leave a Comment

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

back to top